Życie na kredyt grozi popadnięciem w spiralę zadłużenia

Łączenie kredytoweKrajowy Rejestr Długów podaje, że nawet 4. na 10. Polaków zaciąga kolejny kredyt bez zastanowienia się nad tym, czy będzie w stanie go spłacić. Takie osoby postępują, jakby żyły tu i teraz i niestety biorą jedną pożyczkę za drugą, przez co ich budżet domowy nie może się domknąć. To prosta droga do popadnięcia w spiralę zadłużenia. Jak z niej wyjść?

Pożyczkobiorcy – osoby o niskich dochodach
Przeprowadzane okresowo przez Krajowy Rejestr Długów badanie dotyczące kondycji finansowej kredytobiorców i pożyczkobiorców w Polsce wykazało ostatnio, że z produktów kredytowych w bankach i firmach pozabankowych korzystają głównie ci klienci, których dochody nie przekraczają 5 tys. zł. Najwięcej kredytobiorców – więcej niż co druga osoba, zarabia od 1,5 do 3 tys. zł miesięcznie. Przy takich dochodach niestety może nie wystarczyć na wszystkie zaplanowane wydatki. Dziwić może jednak to, że co 5. kredytobiorca i pożyczkobiorca otrzymuje od 5 do 7,5 tys. zł miesięcznie, a i tak sięga po zobowiązania finansowe.

Po co zaciągamy długi?
Czy powiedzenie o życiu na kredyt sprawdza się w przypadku Polaków? U wielu znajduje ono odzwierciedlenie w rzeczywistości. Zadłużamy się, by kupić sprzęt RTV i AGD, przeprowadzić remont, kupić wyposażenie mieszkania, auto, komputer czy smartfon. Nawet 13 proc. z nas bierze kolejny kredyt, by spłacić te, które zaciągnęliśmy wcześniej.

To duży problem, bo konsumpcja stanowi istotny powód, dla którego zaciągamy pożyczki i kredyty, czy to w firmach pozabankowych, czy w bankach. Żyjemy od jednego zobowiązania do drugiego, od spłaty jednej pożyczki do uzyskania kolejnej, a czasem okresy te się zazębiają, przez co grozi nam popadnięcie w spiralę zadłużenia. Jak jej uniknąć?

Konsolidacja chwilówek – nawet po terminie!
Chwilówki niekoniecznie są najtańszym sposobem na pozyskanie dodatkowych środków finansowych. Zwykle są droższe od kredytów bankowych, choć wyjątkiem są pierwsze oferty dla nowych klientów udzielane przez firmy pozabankowe.

Jeśli mamy kredyt gotówkowy, kredyt mieszkaniowy, a przy tym kilka chwilówek, których termin płatności niestety już minął, powinniśmy zastanowić się nad konsolidacją zobowiązań. W bankach nie ma możliwości konsolidacji chwilówek po terminie, ponieważ musimy mieć dobrą historię kredytowania. Natomiast w przypadku firm pożyczkowych i konsolidacji pozabankowej baza BIK nie musi być sprawdzana. Konsolidacja chwilówek po terminie z kredytem bankowym lub innymi zobowiązaniami sprawi, że pozbędziemy się drogich pożyczek, w zamian uzyskując tańsze zobowiązanie konsolidacyjne, z wydłużonym terminem spłaty i niższą ratą miesięczną niż suma wcześniej spłacanych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.