Uwaga na Pocztę Polską – sposoby oszustwa klienta na pieniądze

Oszukiwanie przez pocztęPoczta Polska to praktycznie monopolista w przesyłkach listowych oraz gigant przesyłek kurierskich. Niestety z roku na rok mimo wzrostu cen ich usług jakość nie rośnie, a być może nawet spada.

Największym jednak problemem dla klientów może być nie znanie przepisów co do wysyłek, często przez to są wprowadzani w błąd podczas nadawania paczek i listów poleconych. Takie sytuacje gdzie klient powinien zapłacić znacznie mniej za wysyłkę są bardzo częste. Jest to szczególnie dobrze widoczne, jak ktoś często korzysta z usług Poczty Polskiej i zna się na ich gabarytach, cennikach oraz regulaminach – jak często sami pracownicy poczty próbują wymóc większą opatkę niż się należy.

Warto jeszcze wspomnieć, że środki z zawyżenia ceny wysyłek wcale raczej nie idą do kieszeni pracownika pocztowego bo wypełnia wniosek tak jak woła o cenę. Moim prywatnym zdaniem od jakiegoś czasu Poczta Polska wprowadziła jakieś targety lub premie za ilość obrotu placówki – kilka lat temu nie było tak częstych niekorzystnych dla klienta „pomyłek pracowników” i nachalnego promowania innych produktów jak dziś.

Istnieją placówki pocztowe – gdzie personale jest sympatyczny i uczciwy i warto tych miejsc się trzymać. Jest natomiast cała masa gdzie próbuje się notorycznie oszukiwać klientów na różne sposoby, a jak się zwróci uwagę, że pracownik poczty nie ma racji – to sam klient jest ośmieszany, traktowany bardzo nieżyczliwe lub chamsko przez pracowników tych samych jacy próbowali go oszukać – sam miałem kilka takich sytuacji. Przykładowo po zwróceniu uwagi pracownik pocztowy robił to co powinien lub naliczał kwotę jaką powinien udając, że robi mi łaskę.

Najczęstsze sposoby oszukiwania klientów na Poczcie Polskiej

1. Pracownik pocztowy samemu zaznacza pola polecenia nadania listu poleconego lub paczki. To najczęściej się trafia, dajemy pracownikowi wypełniony wniosek z paczką czy listem poleconym a on bez pytania sam zaznacza usługi dodatkowo płatne. Nagminne jest samoczynne zaznaczania przez nich opcji Priorytet, jaka jest dużo więcej płatna niż przesyłka ekonomiczna. To zdarza się naprawdę często.

2. Rozmiar przesyłki – tutaj szczególnie chodzi o przesyłki polecone, ale też mogą być to paczki pocztowe. Tutaj w ostatnich czasach się wiele zmieniło, moim zdaniem na niekorzyść klientów we wprowadzeniu gabarytów rozmiarów przesyłek. Jednakże częste naciąganie polega na czymś innym – chodzi o to, że przykładowo każda przesyłka powyżej 2 cm grubości zalicza się do gabarytu L. Często nawet bez sprawdzenia miarką wklepują gabaryt L – mimo, że przesyłka jest znacznie cieńsza. Tak samo rozmiar wielkości opakowania ma znacznie gabaryt S/M//L – bywa, że jest mniejszy a wklepują i tak większy.

3. Przesyłka mieści się w kontrolce 2 cm grubości ale się o nią ociera – bardzo często i nagminnie pracownicy poczty próbują tutaj kręcić. Twierdzą, że jak coś ociera lub nawet dotyka ramki miernika to jest powyżej 2 cm i musi iść paczką. To kłamstwo bo koperty się pompują powietrzem. Często przesyłka polecona jak się ją ściśnie ma przykładowo 1,5 cm a napompuje się do 2. Jeśli przechodzi przez mirnik bez używania siły a jest to tylko lekkie ocieranie boków – to mieści się w standardzie. Niestety to cwaniactwo jest nagminne.

Najlepiej sparować przy pracowniku pocztowym dłonią przesyłkę i niech ją szybko przeciąga jeśli to jest wina powietrza. Potem może się napompować – przecież i tak idą one w ścisku jedna na drugiej w wysyłce.

Inna sprawa że standard 2 cm jest chory, praktycznie można wysłać pudełko zapałek i to już będzie gabaryt L gdyż będzie z reguły grubszy niż 2 cm. Wtedy najtaniej wysłać z potwierdzeniem nadania pudełko zapałek paczką pocztową, bo przesyłka listowa polecona będzie znacznie droższa z racji gabarytu L.

4. Opakowanie wysyłki i wprowadzanie w błąd – z tym także często można się spotkać. Każdy klient ma prawo wysłać przesyłkę zapakowaną w co mu się podobna – nawet worek na śmieci. Przesyłka musi spełniać tylko dwa kryteria: 1. Musi być szczelnie zapakowana aby się nie rozleciała oraz 2. aby opakowanie nie było przezroczyste i nie było widać co znajduje się wewnątrz. Bardzo często próbuje się oszukiwać klientów, że musi być to opakowanie kupione na poczcie w postaci dużej koperty czy paczki a to nie jest prawda. Może być w czymkolwiek byle spełniała te kryteria i najlepiej miała regularne kształty.

5. Informacja czym powinno być to wysłane – z tym bywa różnie. Chodzi tutaj o fakt, że klient może się zapytać czym korzystniej będzie mu to wysłać. Także pracownik poczty sam określa czym ta paczka musi iść a jakaś inna opcja może jest tańsza. Spotkałem się z tym kilka razy. Na przykład sugerowanie nadania kurierem 24 zamiast paczką pocztową czy punkt 1 lub 2.

6. Reklamacje przez internet – to jest droga przez mękę ale na szczególną uwagę zasługuje fakt automatycznie zaznaczonej opcji, że nie będzie domagało się odszkodowania. Jest to tak zwana funkcja radio – gdzie jakaś opcja formularza jest automatycznie zaznaczona – to oszustwo, że wybrana jest automatycznie domyślnie zrzekająca się odszkodowania za zgubienie czy zniszczenie paczki. Następnie droga przez mękę – wypełnianie wniosku, tokeny, potwierdzenia mailem, potem ponownie tokeny – bardzo wiele kroków, jakie mają pewnie zniechęcać.

7. Ubezpieczenie do 50 000 złotych – to sugeruje, że w najgorszym przypadku gdy coś stanie się z paczką powinniśmy otrzymać odszkodowanie w tej kwocie. Co może się stać gorsze z naszą przesyłką niż jej zniszczenie lub zaginięcie – na logiczny rozum, skoro zapłaciło się za usługę ubezpieczenia 50 000 zł to powinno się wtedy taką kwotę otrzymać. Nic bardziej mylnego – otrzyma się jakieś drobne bo oni sami sobie przeliczą ile mogła być warta Twoja paczka i zawarte w niej rzeczy.

Wiele osób otrzymuje odszkodowanie znacznie poniżej wartości uszkodzonej czy zaginionej paczki, na przykład w przypadku elektroniki.

Jak uchronić się przed naciągnięciem na gotówkę na Poczcie Polskiej – najlepiej wiedzieć z góry ile się zapłaci za wysłanie wysyłek. Dobrze to zmierzyć w domu i sprawdzić cennik online tych przesyłek. Druga rzecz to znalezienie jeśli często korzysta się z usług pocztowych dobrej placówki, w jakiej pracują uczciwe i sympatyczne osoby. W zasadzie z to tyle, jeśli ktoś może coś dodać to wart o tym napisać. Zapraszamy do kolejnych tematów w serwisie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.