Katy Perry – Last Friday Night

Last fridayTym razem Katy Perry występuje w nowym teledysku Last Friday Night pokaże, że zrobiła najlepszą imprezę pod słońcem oczywiście w pełni na typ amerykański. Z przysłowiowego brzydkiego kaczątka zmienia się na imprezową dziewczynę i chyba nadal mało ładną – ale bardziej wpasowaną w tłum pozostałych osób.

Last Friday Night to inaczej ostatni piątkowy wieczór – czyli domowa impreza jaką dość często można zobaczyć na amerykańskich filmach. Tutaj trzeba już na wstępie skomentować że w Stanach jak nigdzie indziej na ziemi nie liczy się czegoś takiego jak popularność w szkole. Tylko w USA jest to czynnik mierzalny i wyczuwalny co może być ciężkie do zrozumienia szczególnie w europie.

Ogólnie jest to całkiem fajna melodyjna muzyka i teledysk bez większej wartości merytorycznej ale odpowiadający młodemu pokoleniu. Warto dodać, że Katy Perry jest to artystka bardziej rozpoznawana w swojej klasie muzyki, szczególnie słuchana przez młode pokolenia. Katy Perry zrobiła karierę na muzyce popularnej skierowanej szczególnie do młodszej grupy odbiorców lub po prostu napalonych samców.

Muzyka Katy Perry – Last Friday Night została wydana 6 czerwca 2011 roku a nagrana rok wcześniej. Standardowa długość utworu to około 3:50 minut. Teledysk ten został kręcony podczas trasy koncertowej w Australii. Można także usłyszeć inne wersje tej muzyki pod względem ich długości – bywają różnie sparowane.

Główną rolę gra niemal standardowo sama wokalista w całym wideo. Opinie o jakości wykonania są podzielone ale można powiedzieć że z pewnością udźwignęła własną rolę. Dobrze się wczuła w zachowania oraz w całym pokazie wideo jest bardzo dobrze i detalicznie odtworzone otoczenie.

Także ciekawostką mogą być końcowe napisy jak na typowym filmie metrażowym to dodaje dodatkowego profesjonalizmu całej produkcji.

Katy Perry jako jedna z nielicznych piosenkarek potrafi się dość dobrze grac różne role aktorskie według scenariusza. Potrafi rozwinąć szeroki bukiet zachowań i gestów a także zdystansować się samej do siebie jak i utartych schematów myślenia.

Warto przesłuchać teledysk i muzykę oraz samemu ocenić czy przypadnie do gustu. Zapraszamy do jego zobaczenia oraz na pozostałe wpisy w serwisie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.