Jak leczyć i zmniejszyć opuchliznę po ugryzieniu i ukąszeniu

Rumieniec ukąszeniaOpuchlizna jaka pojawia się zawsze po ukąszeniu owada i jest przejawem obrony organizmu. Jest to walka organizmu z toksynami, jakie zostały wstrzyknięte podczas ukąszenia.

Opuchlizna z czasem zawsze schodzi sama, o ole nie występują dodatkowe powikłania i nie jest się uczulonym na daną toksynę.

W zależności od tego jaki owad ugryzł, opuchlizna utrzymuje się przez różną długość czasu.

Opuchlizny można podzielić na typowe – które nie są grozie i są zwykłym objawem obrony organizmu po ukąszeniu oraz na przerośnięte i powikłane. Pierwsze z nich są typowe, przez co teoretycznie nie stanowią zagrożenia. Drugi typ jest mocno niebezpieczny, przez co należy kontrolować stan opuchlizny.

Opuchlizna po ukąszeniu będzie się zawsze dodatkowo powiększać i trwać dłużej gdy zacznie się drapać miejsce ugryzienia – w żadnym wypadku nie można rozdrapywać tego miejsca, należy się powstrzymać.

Aby zmniejszyć opuchliznę i jej uczucie swędzenia można do niej przyłożyć kostki lodu. Lód zmniejszy temperaturę stanu zapalnego opuchlizny i znacznie złagodzi uczucie swędzenia. Drugim sposobem jest posmarowanie miejsca ukąszenia zimną śmietaną lub zsiadłym mlekiem – także złagodzi to opuchliznę. Bardzo pomocne w przypadku opuchlizny po ukąszeniu jest picie wapna. Pomoże one w szybszej regeneracji organizmu.

Na miejsce ukąszenia owada można także stosować zimne okłady. Często stosuje się przykładanie schłodzonych torebek po zaparzonej herbacie – herbata działa wyciągająca, przez co także jest bardzo pomocna.

Opuchlizna o ile nie ma się uczulenia zejdzie sama – trwa to od jednego dnia do nawet kilku tygodniu – w zależności od owada który ukąsił. Najdłużej utrzymuje się ugryzienie końskiej muchy i teoretycznie jest też największą opuchlizną sięgającą nawet do 5 cm średnicy o bordowej barwie.

W razie wątpliwości co do wielkości opuchlizny, warto się skontaktować z lekarzem, on przepisze maść do łagodzenia swędzenia oraz szybszej regeneracji. Zapraszamy do pozostałych artykułów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.